|
Odkrywcze i wyrafinowane pozycje seksualne nie s± niczym nowym. Choæ techniki te by³y znane od setek lat, to dopiero wspó³czesne media przyczyni³y siê do ich popularyzacji. Istnieje wiele traktatów i manuskryptów, które seksualne zaspokojenie wpisuj± jako czê¶æ dziedzictwa kulturowego (Indie, Chiny i ¦rodkowy Wschód). Testy te prezentuj± zmys³owe i erotyczne przyjemno¶ci, porady na temat seksualnego zdrowia i szczê¶cia, a tak¿e wzbogacania ¿ycia erotycznego praktykami jogi, wznosz±cych kochanków na wy¿sze poziomy duchowej ¶wiadomo¶ci.
Odkrywcze mo¿liwo¶ci
Nikt nie powinien pouczaæ kochanków jak powinno wygl±daæ ich zbli¿enie - pozycje seksualne s± ich aktem twórczym, g³êboko osobistym wyrazem ich fizycznych, psychologicznych i emocjonalnych d±¿eñ. To, jak pragn± siê kochaæ i czego poszukuj± w swym zwi±zku, zale¿y od ich indywidualnych potrzeb. Te z kolei mog± siê zmieniaæ z roku na rok, z jednego zwi±zku na drugi.
Podsuwaj±c komu¶ najskuteczniejsza metodê osi±gania orgazmu, nie jeste¶my wstanie uwzglêdniæ pe³nego bogactwa uzupe³niaj±cych oblicze jego seksualno¶ci emocji - istoty spe³nionej relacji seksualnej. A mimo wszystko nawet najbardziej udanym zwi±zkom udaje siê popadaæ w rutynê, która potrafi odebraæ stosunkom wszelk± atrakcyjno¶æ i daje poczucie znu¿enia. Sta³e poszukiwania urozmaicenia stosunku s± tak samo istotnym aspektem, jak i ka¿da inna twórczo¶æ naszego ¿ycia.
Istnieje wiele czysto fizycznych i prostych uwarunkowañ wspó³¿ycia, o których partnerzy nie maj± pojêcia, b±d¼ te¿ nie pojmuj± ich istoty, gdy¿ zazwyczaj trudno jest rozmawiaæ o szczegó³ach naszych intymnych zachowañ.
Je¿eli mê¿czyzna bêdzie uchodzi³ za rewelacyjnego kochanka, to mimo heroicznych wysi³ków mo¿e on nie zaspokoiæ potrzeb partnerki, gdy¿ jego ulubione pozycje seksualne nie zapewniaj± jej odpowiedniej stymulacji do osi±gniêcia orgazmu. Kobieta ta nie potrafi z regu³y zrozumieæ - dlaczego nie potrafi zaznaæ szczytu rozkoszy, mimo atrakcyjno¶ci partnera i wybranych przez niego sympatycznych pozycji ?
Przypadek ten mo¿e dotyczyæ sytuacji, gdy partnerka opiera uniesione nogi na ramionach mê¿czyzny. Uk³ad ten co prawda dostarcza kochankom silnych emocji - mê¿czyzna w pe³ni dominuje nad partnerk±, za¶ podniecenie partnerski jest spotêgowane bezwarunkowym poddaniem ca³ego cia³a jego mi³osnych pchniêciom. Nale¿y jednak pamiêtaæ, ¿e taka pozycja nie zapewnia pe³nej stymulacji ³echtaczki, przez co najprawdopodobniej nie doprowadzi partnerski do orgazmu. Zatem praktyki tej nie nale¿y stosowaæ przez d³ugi czas.
Odpowiednia wiedza o rozmaitych pozycjach zapewni obojgu wiêkszych mo¿liwo¶ci oraz pe³niejszego zaspokojenia seksualnego i ich emocjonalnych potrzeb.
Dominacja i uleg³o¶æ
Dominacja i uleg³o¶æ dostarczaj± niezwyk³ych wra¿eñ i doskonale wzmacniaj± namiêtno¶æ wielu par. Pozorne ubezw³asnowolnienie, pobudza wyobra¼niê na ³askê i nie³askê kochanka, co bywa niezwykle podniecaj±ce u obu p³ci i stanowi jeden z aspektów bardziej z³o¿onej relacji seksualnej, polegaj±cej na przemiennym przechodzeniu z roli uleg³ej na dominuj±c±.
Pozycja tylna
Pozycja tylna zwana te¿ "pozycj± na pieska" - mê¿czyzna przystêpuje do zbli¿enia przysiadaj±c lub klêcz±c za partnerk±. Wiele kobiet uwa¿a t± pozycjê za niezwykle ekscytuj±c±, doceniaj±c jej prostotê zbli¿enia i wyzwalaj±c± uczucie rozkosznej uleg³o¶ci. Pozycja tylna w po³±czeniu z innymi manewrami, mo¿e dostarczyæ partnerom niebywa³ej przyjemno¶ci, gdy¿ umo¿liwia g³êbokie wnikanie cz³onka. Wielu lekarzy poleca t± pozycjê parom, które nie mog± doczekaæ siê dziecka, poniewa¿ w takim uk³adzie mêskie nasienie gromadzi siê w bezpo¶rednim s±siedztwie szyjki macicy. Komfortowo czuj± siê równie¿ ciê¿arne kobiety, choæ w tym przypadku partner musi ograniczyæ g³êboko¶æ i si³ê swych ruchów.
Dla mê¿czyzny niew±tpliw± zalet± tej pozycji, jest widok kobiecych po¶ladków. Nale¿y pamiêtaæ, ¿e po¶ladki stanowi± strefê silnie reaguj±c± na dotyk, g³askanie, b±d¼ te¿ uciskanie. W tej pozycji ³echtaczka nie jest pobudzana bezpo¶rednio, jednak¿e kobieta lub mê¿czyzna, mog± pie¶ciæ jej okolice d³oni±. Je¶li kochankowie nie zapomn± o dodatkowej stymulacji, to mog± oni doznaæ dodatkowej rozkoszy.
Pozycja siedz±ca
Pozycja ta sprzyja stosunkom o charakterze medytacyjnym. Warto spróbowac jej w ³ó¿ku, na krze¶le lub na krawêdzi pos³ania, co zapewni wygodê i wiêksz± swobodê manewru. Zbli¿enie na brzegu ³ó¿ka zapewni kochankom wiêksz± swobodê, aktywno¶æ i namiêtno¶æ ni¿ inne pozycje siedz±ce, opieraj±ce siê raczej na spokojnej kontemplacji.
Przy krawêdzi
Zanim para dostroi swój stosunek do idealnej relacji, takiej która zapewni p³ynno¶æ i nieprzerwanie zbli¿enia, musi up³yn±æ sporo czasu. Splatanie i ponowne rozplatanie nóg, przetaczanie po pos³aniu, zmiany u³o¿enia i ról oraz pozycji wymagaj± niezwyk³ej zwinno¶ci i wprawy. Jednak gdy kochankowie odnajd± w³asn± harmoniê, mog± popu¶ciæ wodze fantazji, co pozwoli przekroczyæ niedostêpne wcze¶niej granice.
|